Wysypisko śmieci w Warce – sprawę bada PROKURATOR

Kontrola Urzędu Zamówień Publicznych w Gminie Warka wykazała szereg nieprawidłowości przy wyborze firmy (ZUK Białystok), która odpowiada za rekultywację wysypiska śmieci. Zawiadomiono Prokuraturę w Grójcu! Niedoszacowano nawet 10 mln zł!

Sprawa wysypiska była już przez nas opisywana 19 stycznia 2019 roku. Wówczas doszło do spotkania z mieszkańcami miasta w Ratuszu. Na zaproszenie Burmistrza Dariusza Gizki przybyli przedstawiciele firmy ZUK Białystok oraz mieszkańcy. Nie zabrakło również nas wraz z kamerą, aby uwiecznić ten moment. Jak się okazało owo nagranie jest jednym z dowodów w sprawie.

Podczas spotkania Burmistrz opowiadał o trudzie jaki został włożony w wybranie firmy rzetelnej z dobrymi referencjami, która podoła temu zadaniu. Nie chciał się jednak odnieść do publikacji na łamach różnych mediów o pożarach jakie nawiedzały składowiska odpadów zarządzanych przez tę firmę. Nas zdziwiło jeszcze kilka rzeczy.

ILOŚĆ OFERT
Do konkursu zaproszono dwie firmy. Wśród nich nie znalazł się ZUK Warka. Oferta końcowa wpłynęła tylko z jednej firmy!

ILE ZAROBI ZWYCIĘZCA KONKURSU
Tu się okazało, że firma która wygra konkurs otrzyma wynagrodzenie w wysokości 79.000 zł (18.322,24 euro) za przeprowadzenie rekultywacji wysypiska śmieci. Zwycięska firma miała podczas realizacji zadania komercyjnie wykorzystywać wysypisko i zarabiać na zwożeniu tu śmieci z całego kraju! Gdy firma ZUK Białystok rozpoczął ten proceder, spotkało się to z protestami mieszkańców, którzy zarejestrowali blisko 50 aut dziennie ze śmieciami, które nie należały do gminy! Istotne jest tu jednak pytanie jakie zostało zadane Panu Burmistrzowi podczas wspomnianego wyżej spotkania, czyli ile właściwie ta firma zarobi na rekultywacji wysypiska, skoro z dokumentów sporządzonego w 2014 roku pn.: „Plan rozwoju lokalnego Miasta i Gminy Warka na lata 2014-2020” opracowanego na zlecenie Burmistrza Warki wynika że szacowany koszt to 10.000.000 zł! Stąd wracając do pytania: ile zarobi firma ZUK Białystok na korzystaniu z wysypiska śmieci w Warce, Pan Burmistrz Dariusz Gizka odpowiedział, że nie wie, bo to jest tajemnica handlowa firmy, która tym wysypiskiem będzie zawiadywać!

KONKURS OFERT, CZY PRZETARG?
Aby znaleźć odpowiedź na to pytania należy się zapoznać z Ustawy o Zamówieniach Publicznych. W skrócie… przy zamówieniu do 30.000 euro dopuszcza się przetarg uproszczony w postaci konkursu ofert (tzw. z wolnej ręki), czyli trzeba wysłać zapytanie do minimum 2 firm i otrzymać odpowiedź z co najmniej jednej. Przy kwocie przetargu powyżej 30.000 euro należy zorganizować przetarg publiczny. Tu procedura jest zdecydowanie bardziej wymagająca co ma sprzyjać przejrzystości i uczciwości przy wyborze oferenta.

Naszym zdaniem doszło do celowego ominięcia procedury przetargowej o czym powiadomiliśmy Urząd Zamówień Publicznych z prośbą o wyjaśnienie, czy podjęte przez Pana Burmistrza działania są zgodne z prawem. W odpowiedzi na naszego maila, w którym prócz opisu sytuacyjnego zostały załączone dokumenty dotyczące tej sprawy, a które otrzymaliśmy z Gminy Warka (umowy itd) oraz nagranie ze spotkania Burmistrza z mieszkańcami miasta, Urząd Zamówień Publicznych zawiadomił Prokuraturę oraz wszczął kontrolę. W swoim raporcie bezwzględnie wskazuje na to iż:
– źle ustalono wartość zamówienia
– zaniżono wartość zamówienia (pierwsza umowa opiewa na 48.000 zł)
– opis zamówienia nie odpowiada przedmiotowi zamówienia
– nie zachowano zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców
.

Jednym słowem złamano podstawowe zasady wynikające z Ustawy o zamówieniach Publicznych!

Smaczku całej sprawie dodaje fakt, iż zgodnie z umową podpisaną przez Burmistrza Dariusza Gizkę z firmą ZUK Białystok na terenie wysypiska ci ostatni mają usypać górkę śmieci w wysokości 126 m n. p. m.!!! Kto wie jak wysoka będzie „Górka Dariusza”? Podpowiemy, że śmiało może konkurować z górką Szczęśliwicką w Warszawie.

Czekamy na odpowiedź z Ratusza. Co dalej z nielegalnie wybraną firma? Co z zawartymi umowami? O tym oraz o postępach w śledztwie Prokuratury będziemy Państwa na bieżąco informować.

Autor: Łukasz

1 Komentarz

  1. Dziwne że tego typu zezwolenie na składowanie odpadów w naszym mieście nie było konsultowane z mieszkańcami !!! Może pan Burmistrz w ramach swoich kompetencji weźmie tez odpady z np. Niemiec , czy Anglii i zacznie je składować nieopodal naszych domów ? Pewnie jeszcze zarobić na tym by się dało.
    Takie działanie jest na szkodę mieszkańców i ktoś powinien ponieść za to konsekwencje.
    Gdyby włodarze powiatu Grójeckiego byli nieco rozgarnięci i myśleli perspektywicznie , to już dawno powinna w naszym powiecie pracować spalarnia śmieci , oraz krematorium .
    Jakoś inwencji w sprawach ochrony środowiska nie widać u nas wcale .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.